Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piłka nożna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piłka nożna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2024

Puchar dla mistrzów dogrywek!

Patrząc na Wisłę Kraków wyłącznie z perspektywy rozpoznawalności i medialności, czyli na jej bogatą historię, sukcesy, nieustannie wysokie aspiracje i liczne szeregi sympatyków, zdobycie Pucharu Polski raczej nie powinno zaskakiwać. Gdyby jednak uwzględnić aspekty czysto sportowe i wydarzenia ostatnich kilku lat, trzeba już mówić o sporej niespodziance. Choćby z tego powodu 2 maja 2024 roku zostanie zapamiętany jako jedna z najbardziej chlubnych kart w klubowych dziejach.

fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

wtorek, 12 maja 2020

Zamrożone emocje, niepewna przyszłość

2020 miał być rokiem wielkich sportowych emocji. Jednak z oczywistych przyczyn, z którymi zmaga się teraz cały świat, będzie inaczej. Nie tylko Igrzyska Olimpijskie w Tokio i piłkarskie Mistrzostwa Europy przegrały z pandemią koronawirusa - szereg różnych imprez zostało przeniesionych na kolejny rok czy odwołanych.

fot. Dado Ruvic / Forum

czwartek, 31 stycznia 2019

Wiślackie wychodzenie na prostą

Jak powszechnie wiadomo, wskutek różnych zawirowań w ostatnich dniach grudnia i na początku stycznia dalsza egzystencja w ekstraklasie piłkarzy Wisły Kraków zawisła na bardzo cienkim włosku, co wzbudziło niemałą konsternację w całym środowisku piłkarskim. Na szczęście to już raczej przeszłość. 22 stycznia PZPN odwiesił licencję na grę w ekstraklasie, nazajutrz piłkarze wyjechali na zgrupowanie do Turcji i 11 lutego meczem w Zabrzu rozpoczną rundę wiosenną. Co nie mniej istotne - zaległości finansowe wobec zawodników zostały uregulowane. Nie oznacza to, że teraz już wszystko będzie usłane różami, choć szanse na normalność i stabilizację znacząco wzrosły.

fot. Magiczny Kraków / krakow.pl

sobota, 8 grudnia 2018

Niezdrowe południowoamerykańskie futbolowe emocje

O tym, jak daleko może sięgnąć ślepa nienawiść, mająca swoje źródło w kibicowaniu drużynie piłkarskiej, cały świat przekonał się dwa tygodnie temu, śledząc obrazki z Buenos Aires. Fanatycy River Plate obrzucili kamieniami autokar wiozący graczy Boca Juniors na rewanż finału Copa Libertadores. Aktorzy mającego odbyć się wkrótce widowiska nie byli zdolni do gry - kilku zostało poranionych szkłem, inni nawdychali się użytych przez policjantów gazów, które miały obezwładnić chuliganów. Kierowca zemdlał i tylko dzięki przytomności umysłu jednego z klubowych działaczy nie doszło do tragedii. Mimo tego, działacze południowoamerykańskiej federacji i prezydent FIFA naciskali, aby ten mecz rozegrano jeszcze tego dnia. W obliczu eskalacji zamieszek okazało się to jednak zbyt niebezpieczne, także nazajutrz. Ostatecznie spotkanie przełożono na 9 grudnia, przenosząc jego lokalizację do Europy, ale czy wszystko było i jest w porządku?

fot. Reuters

niedziela, 15 lipca 2018

Odchodzi mocniejszy!

W czwartek ogłoszono, że Jerzy Brzęczek zostanie selekcjonerem reprezentacji Polski, zatem tą sprawą żyją teraz kibice i media. Ponieważ ostatnio zrobiłem sobie małą przerwę od pisania, chciałbym jednak skupić się jeszcze na wydarzeniu z ubiegłego tygodnia, czyli pożegnaniu z Adamem Nawałką.

fot. Kuba Atys / sport.pl

środa, 20 czerwca 2018

#POLSEN, czyli koszmarny sen, ale i nadzieja przed Kolumbią...

Cóż można napisać kilkadziesiąt godzin po porażce z Senegalem? Truizmem będzie powtarzanie, że reprezentacja Polski doświadczyła bardzo podobnego falstartu, jak podczas Mistrzostw Świata z lat 2006 i 2006, gdy najpierw mający porównywalny potencjał do naszych rodaków Koreańczycy (z Południa oczywiście), a później podobno teoretycznie słabsi Ekwadorczycy wypunktowali zadziwiająco bezradnych wybrańców - odpowiednio - Jerzego Engela i Pawła Janasa. Na tych turniejach drugi mecz był już rozpaczliwym poszukiwaniem szansy na wyjście z grupy, co kończyło się porażkami, oznaczającymi, że później był już tylko bój o honor. Padają głosy, że ten sam los czeka piłkarzy Adama Nawałki. Jednak wytykając biało-czerwonym i ich selekcjonerowi wszelkie możliwe błędy trzeba mimo wszystko pamiętać, że nie wszystko jeszcze stracone. Warunek jest jeden - znacznie lepsza gra!

fot. Kuba Atys / sport.pl

czwartek, 14 czerwca 2018

Na starcie wielkiego turnieju

No i się zaczęło! Kilka godzin temu na inaugurację piłkarskich Mistrzostw Świata reprezentacja Rosji rozgromiła Arabię Saudyjską. Przed nami miesiąc ogromnych emocji - jak to w dobrym thrillerze, napięcie będzie stopniowo rosnąć. Oby jak najdłużej w tych zmaganiach uczestniczyli biało-czerwoni!


czwartek, 10 maja 2018

Fachowiec, a nie "leśny dziadek"

Kończę czytać (została jeszcze tylko, bardziej do przejrzenia, część dokumentalna - wykaz meczów w roli piłkarza i trenera) biografię Antoniego Piechniczka, napisaną w 2015 roku przez dziennikarzy katowickiego oddziału Gazety Wyborczej - Pawła Czado i Beatę Żurek. Polecam każdemu interesującemu się polską piłką nożną, a zwłaszcza jej historią!

niedziela, 22 kwietnia 2018

Parł do przodu, aby wypromować się w mundialowym pojedynku...

Błądzić jest rzeczą ludzką. Ta starożytna maksyma dotyczy oczywiście również pisania tekstów. Sklecenie względnie sensownych, poprawnych stylistycznie kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu zdań wcale nie jest łatwą sztuką, o czym nieraz się przekonałem, poświęcając takiej twórczości sporo czasu, choćby na tym blogu. Trzeba jednak odróżnić pomyłki niejako w ferworze walki od "błędu systemowego" - świadomego i trwałego, wynikającego z niewłaściwego używania pewnych pojęć.

fot. akcesoriawbiurze.pl

niedziela, 25 marca 2018

Poligon doświadczalny przed operacją "Rosja 2018"

Mistrzostwa Świata coraz bliżej, zatem dla Adama Nawałki i jego współpracowników nadszedł gorący okres. Mecze towarzyskie, stały monitoring formy kandydatów do 23-osobowej kadry i ich selekcja, rozpracowywanie rywali, dogrywanie spraw organizacyjnych związanych z pobytem w Rosji... Jak wiemy, po zakończeniu eliminacji biało-czerwoni rozegrali już trzy próbne spotkania - wszystkie z finalistami MŚ, wszystkie w naszym kraju i w żadnym z nich nie zdobyli gola. Czy to powód do zmartwień w obliczu turnieju, na który wszyscy czekamy z niecierpliwością?

fot. Czarek Sokołowski/AP / sport.pl

sobota, 16 grudnia 2017

10 grudnia 2002: wiślacki walec na Arena AufSchalke!

Ten mecz wciąż pozostaje w pamięci kibiców, nie tylko krakowskiej Wisły. 10 grudnia minęło dokładnie 15 lat od spektakularnego wyjazdowego sukcesu "Białej Gwiazdy" w trzeciej rundzie Pucharu UEFA. Zwycięstwo 4:1 w starciu z Schalke 04 Gelsenkirchen na supernowoczesnej Arena AufSchalke (obecnie Veltins-Arena), dające awans do 1/8 finału, zrobiło spore wrażenie w Europie.

fot. Paweł Ulatowski / AG / sport.pl


sobota, 9 grudnia 2017

Krajobraz po losowaniu

Jak wszyscy doskonale wiedzą, 1 grudnia na Kremlu los przydzielił biało-czerwonym Kolumbię, Senegal i Japonię. Przed tą ceremonią w mediach i Internecie permanentnie spekulowano, na kogo dobrze byłoby trafić, często wskazując dość życzeniowe warianty, a gdy już wszystko było wiadome, pojawiło się co najmniej tyle samo rozważań na temat: "wylosowaliśmy dobrze czy źle?". To już naturalne przy tego rodzaju wydarzeniach, ale niekiedy różne uproszczenia w ocenach cokolwiek denerwują.

fot. AFP

wtorek, 24 października 2017

Rekord frekwencji, wygwizdany Mączyński i brak szczęścia

Jakkolwiek moja obecność na stadionie przy ul. Reymonta w ostatnich latach należy do rzadkości, to  nie mogłem odmówić sobie obejrzenia "na żywo" meczu z Legią. Wiadomo - ligowy klasyk, prestiż, smaczki i podteksty (tym razem o jednym było bardzo głośno), szczególna mobilizacja wszystkich ściskających kciuki za Wisłę, porównywalna jedynie do tej derbowej. Miał być ligowy hit, przynajmniej tej kolejki. Emocji i atmosfery futbolowego święta, a także innych oznak wyjątkowości tej potyczki było aż nadto. Poziom może nieco rozczarował, choć walki i determinacji nie brakowało. Szkoda tylko, że "Biała Gwiazda" przegrała...


środa, 23 sierpnia 2017

To już ćwierć wieku... - czyli barcelońskie srebro piłkarzy Wójcika

Minęło już dokładnie 25 lat od zdobycia przez polskich piłkarzy srebrnego medalu Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie. Prowadzona przez Janusza Wójcika reprezentacja do lat 23 pokazała wówczas wspaniałą dyspozycję, w pełni zasłużenie awansując do finału. 8 sierpnia 1992 roku na słynnym Camp Nou biało-czerwoni stoczyli z Hiszpanami dramatyczną potyczkę, mając szansę rozstrzygnąć ją na swoją korzyść. Do dogrywki zabrakło kilkudziesięciu sekund... Szkoda, ale i tak był to ogromny sukces, zwłaszcza że polski futbol był wtedy pogrążony w poważnym kryzysie sportowym i organizacyjnym. Dla mnie, wpatrzonego w popisy tych chłopaków 12-latka, były to pamiętne chwile, pełne radości.

fot. PAP

niedziela, 4 czerwca 2017

Legia z tytułem, szkoda Jagiellonii

Końcówka tego sezonu piłkarskiej ekstraklasy przejdzie do historii. Choć nie wnikałem w to aż tak bardzo (a pewnie były na ten temat jakieś artykuły), to chyba nie pomylę się, jeśli stwierdzę, że nigdy wcześniej przed ostatnią kolejką aż cztery kluby nie miały szans zdobyć tytułu. Legia miała 2 pkt przewagi przed goniącym ją tercetem. Na dodatek w "tę ostatnią niedzielę" zainteresowani zmierzyli się ze sobą. Legia podejmowała Lechię, a Jagiellonia Lecha.

fot. PAP

niedziela, 2 kwietnia 2017

Bez bramek, ale ze świetną atmosferą

Dawno nie pisałem o piłkarzach krakowskiej Wisły, a u nich sporo się dzieje. Po jesiennych zawirowaniach wokół klubu i samego zespołu sytuacja zdaje się zmierzać ku lepszemu. Na trzy kolejki przed końcem rundy rewanżowej zajmują 6. miejsce. Awans do grupy "mistrzowskiej" jest bardzo realny, ale do osiągnięcia tego celu brakuje jeszcze kilku punktów. Szkoda, że w piątek nie zrobili wyraźniejszego kroku w tę stronę i zapowiadana jako hit kolejki domowa potyczka z Lechem Poznań, rozgrywana przy komplecie publiczności, zakończyła się "tylko" bezbramkowym remisem.


środa, 16 listopada 2016

Reaktywacja i dymisja

Rozstanie Dariusza Wdowczyka z krakowską Wisłą nie nastąpiło w przyjaznej atmosferze. Trudno aby było inaczej, skoro trener zdecydował się rozwiązać umowę z winy klubu, który zaraz przedstawił swoją wersję, oczywiście całkiem odmienną. Nie wnikając w to, kto miał rację, kto zyska wizerunkowo, a kto straci, trzeba zauważyć, że na ul. Reymonta nie ma już człowieka, który podczas 8-miesięcznej pracy zażegnał dwa bardzo poważne kryzysy.

fot. PAP / eurosport.onet.pl

sobota, 12 listopada 2016

Najlepsza odpowiedź

Bezdyskusyjny triumf biało-czerwonych w Bukareszcie pokazał pesymistom, że selekcjoner wyciąga właściwe wnioski z różnych trudnych sytuacji - zarówno tych boiskowych, jak i pozaboiskowych, a jego piłkarze potrafią dokładnie realizować nakreśloną przez niego wizję. Wbrew różnym głosom, ta drużyna nadal ma przed sobą bardzo ciekawą przyszłość. Pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej do Mistrzostw Świata jest jak najbardziej realne.

fot. AP / sport.pl

piątek, 11 listopada 2016

M-System - za i przeciw

Jakiś czas temu napisał do mnie Jacek Drzystek z Rzeszowa, przedstawiając główne założenia opracowanego przez siebie tzw. M-Systemu, zamiennie nazywanego także "polskim". Według zamysłu autora, jego system miałby w różnych rozgrywkach sportowych wejść w miejsce tradycyjnego, określanego powszechnie jako "angielski". Być może dla niektórych brzmi to tajemniczo (zwłaszcza patrząc na poniższy graf, stworzony przez J. Drzystka), więc postaram się wyjaśnić, o co chodzi.


środa, 12 października 2016

Magiczny dzień

11 października chyba już zawsze będzie kojarzyć się z ważnymi zwycięstwami reprezentacji Polski w meczach eliminacji Mistrzostw Świata czy Mistrzostw Europy. Ta swoista tradycja twórczo rozwinęła się w XXI wieku. Każdy z triumfów odniesionych tego dnia w tej i poprzedniej dekadzie miał swoją wymowę - i tak naprawdę trudno wybrać ten najważniejszy, najbardziej pamiętny. Po namyśle uważam, że na to miano zasługuje wygrana 2:1 z Portugalią w 2006 roku. Dzień po dziesiątej rocznicy warto przypomnieć to wydarzenie.

fot. igol.pl