Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basket Liga Kobiet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basket Liga Kobiet. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 marca 2021

Smutna rocznica

Dokładnie rok temu po raz ostatni byłem naocznym świadkiem wydarzenia sportowego. 7 marca 2020 roku w hali przy ul. Reymonta 22 obejrzałem mecz koszykarek Wisły Kraków z DGT Politechniką Gdańską w 21. kolejce Energa Basket Ligi Kobiet. Chyba mało kto wówczas przypuszczał, że to będzie również ostatnie spotkanie najbardziej utytułowanej drużyny w tej dyscyplinie sportu na ekstraklasowych parkietach. Na następne w bliżej wyobrażalnej przyszłości raczej się nie zanosi...

7 marca 2020 roku. Przed chwilą zakońaczył się mecz koszyarek Wisły Kraków z DGT Politechniką Gdańską - fot. Bartek Ziółkowski / basketligakobiet.pl

sobota, 31 sierpnia 2019

Walka o play-off, czyli oczekiwania adekwatne do budżetu

20 sierpnia koszykarki krakowskiej Wisły rozpoczęły przygotowania do kolejnego sezonu. Patrząc na skład, budżet i zamieszanie z licencją, nie dziwi, że aspiracje związane z ich występami są cokolwiek mniejsze niż w poprzednich latach.

Magdalena Ziętara jest jedyną zawodniczką z podstawowej rotacji Wisły w poprzednim sezonie, która pozostała w zespole - fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl

wtorek, 19 lutego 2019

Wyczerpany limit porażek

11 lutego doszło do zmiany na stanowisku trenera koszykarek Wisły CANPACK Kraków. Obowiązująca do końca sezonu umowa Krzysztofa Szewczyka została rozwiązana za porozumieniem stron. Jego obowiązki przejął dotychczasowy asystent - Wojciech Eljasz-Radzikowski, w sztabie pozostał też Jordi Aragones. Patrząc na dokonania zespołu w ostatnich miesiącach, to ta roszada nie dziwi. Podstawowy zarzut to dopiero 7. miejsce w Energa Basket Lidze Kobiet (w chwili rozstania dorobek wynosił 9 zwycięstw i 6 porażek). Czy jednak niespełna 34-letni szkoleniowiec, mający dotychczas doświadczenie w samodzielnej pracy jedynie na niższym poziomie rozgrywkowym (AZS Politechnika Kraków), poradzi sobie z odpowiedzialnym zadaniem, jakim jest walka o medal w krajowych zmaganiach? 

Od lewej: Krzysztof Szewczyk, Wojciech Eljasz-Radzikowski, Jordi Aragones - fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl

niedziela, 18 listopada 2018

Euroligowa katastrofa, amerykańskie rozczarowanie, wyjazdowe testy

Minęło już kilka tygodni koszykarskiego sezonu 2018/2019. Trwająca właśnie przerwa na eliminacje Eurobasketu stanowi dobrą okazję do dokonania pierwszych ocen występów zawodniczek Wisły CANPACK Kraków. Choć pod względem statystycznym dotychczasowy bilans można uznać za korzystny, to trzeba od razu zaznaczyć, że zawiodły w najważniejszej próbie. Trudno bowiem zrozumieć, dlaczego faworyzowane wiślaczki nie sprostały Olympiakosowi Pireus w dwumeczu o udział w Eurolidze...

fot. Bartek Ziółkowski / wislacanpack.pl

czwartek, 30 sierpnia 2018

Czy młode wiślaczki sprostają wyzwaniom?

W ubiegłym tygodniu koszykarki Wisły CANPACK Kraków rozpoczęły przygotowania do sezonu 2018/2019. W porównaniu do innych klubów ekstraklasy, kadra została skompletowana dość szybko, bo już w maju ogłoszono nazwiska dziesięciu zawodniczek, po kilku tygodniach uzupełniając ten zestaw o amerykańską podkoszową. Jednak sprawy nieco się skomplikowały i niedawno doszło do jednej wymuszonej zmiany, która może utrudnić osiągnięcie założonych celów.

fot. Bartek Ziółkowski / wislacanpack.pl

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Wiślaczki poza podium

Koszykarki Wisły CanPack Kraków zakończyły rozgrywki Energa Basket Ligi Kobiet bez medalu. Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy od ośmiu lat, stanowiąc duży zawód dla kibiców "Białej Gwiazdy". Warto też pamiętać, że w 2010 roku brak awansu nawet do półfinału ekstraklasy zespół prowadzony przez Jose Hernandeza zrekompensował znakomitą grą w Eurolidze, uwieńczoną udziałem w Final Four.

fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl

sobota, 31 marca 2018

Było ciekawie, a najważniejsze dopiero przed nami

W środę zakończyła się w Energa Basket Lidze Kobiet faza zasadnicza. Ostatnie kolejki przyniosły wiele emocji, bo o ile już dawno była znana ósemka klubów, które zakwalifikują się do play-off, to kolejność - zwłaszcza na miejscach 1-5 - do końca pozostawała niewiadomą. Najrówniejszą formę zaprezentowało Artego Bydgoszcz, dzięki czemu ten zespół zajął 1. miejsce przed play-off. Możliwość najwyższego rozstawienia koszykarki Wisły CanPack Kraków zmarnowały niejako na własne życzenie.


sobota, 24 lutego 2018

Mam nadzieję, że moda na koszykówkę powróci (wywiad z Dorotą Gburczyk-Sikorą)

Dorota Gburczyk-Sikora jest doskonale znana kibicom żeńskiej koszykówki, zwłaszcza tym, którzy wspierają krakowską Wisłę. Jednak tak dla małego przypomnienia – pochodząca z Łodzi skrzydłowa przez 10 lat broniła barw „Białej Gwiazdy”, długo będąc także kapitanem drużyny, z którą trzykrotnie (2006-2008) zdobyła mistrzostwo Polski. Na początku 2011 roku popularna „Doris” poinformowała, że spodziewa się dziecka i kończy karierę. Nie oznaczało to jednak rozstania z basketem - po powstaniu Akademii Wisły CANPACK prowadziła zajęcia z młodymi adeptkami, a w ubiegłym roku została dyrektorem Akademii. Pod koniec stycznia rozmawiałem z Dorotą Gburczyk-Sikorą na temat tego ambitnego projektu, jej wspomnień z koszykarskiej kariery oraz problemów tej dyscypliny sportu w naszym kraju. Zapraszam do lektury tego wywiadu! 

Dorota Gburczyk w koszulce Wisły w 2009 roku - fot. Andrzej Opyrchał

niedziela, 21 stycznia 2018

Puchar Polski tym razem nie dla wiślaczek

Koszykarki Wisły CanPack Kraków niestety nie obroniły Pucharu Polski. W finale tej imprezy, rozegranym kilka godzin temu w Gdyni, nie miały żadnych szans w starciu z Artego Bydgoszcz, przegrywając dość wyraźnie, bo 53:77. Tym samym pierwszy cel stawiany niejako tradycyjnie przed każdym sezonem zawodniczkom klubu z ul. Reymonta nie został zrealizowany.

fot. Bartek Ziółkowski / wislacanpack.pl

sobota, 30 grudnia 2017

Grudniowe potwierdzenie tendencji ligowo-euroligowych

Koszykarki Wisły CanPack Kraków są samodzielnym liderem Basket Ligi Kobiet na półmetku fazy zasadniczej. Po falstarcie na inaugurację zwyciężyły w jedenastu kolejnych spotkaniach. Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja w Eurolidze - tam bilans 1-8 nie daje im zbyt dużych szans na 6. miejsce w grupie, gwarantujące udział w ćwierćfinale Pucharu FIBA (EuroCup).

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl

środa, 29 listopada 2017

Najwyżej cenię srebro olimpijskie (wywiad z Leonor Rodriguez)

W opinii wielu kibiców i fachowców, Leonor Rodriguez jest najlepszą koszykarką Wisły CanPack Kraków w obecnym sezonie. Mierząca 180 cm hiszpańska rzucająca w pierwszych dziesięciu występach w Basket Lidze Kobiet zdobywała średnio 18,2 pkt, 3,4 zbiórek, 3,8 asyst, a całość jej osiągnięć statystycznych podsumowuje eval 17,3. Póki co, nieco gorzej spisuje się w Eurolidze, lecz zapewne w tych rozgrywkach jeszcze nieraz będzie silnym punktem zespołu prowadzonego przez Krzysztofa Szewczyka. O klasie tej 26-letniej zawodniczki świadczy fakt, że jest etatową reprezentantką swojego kraju, który w żeńskim baskecie zalicza się w XXI wieku do najlepszych na świecie. Rodriguez ma zatem na swoim koncie medale wszystkich najważniejszych imprez, na których rywalizują narodowe drużyny.

Rozmawiałem z Leo kilkanaście minut po ostatniej, niedzielnej potyczce wiślaczek z JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec. Zapraszam do przeczytania tego wywiadu!

fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl

wtorek, 14 listopada 2017

Skuteczne w lidze, pechowe w Eurolidze

Koszykarki Wisły CanPack Kraków rozegrały już osiem meczów w Basket Lidze Kobiet, czyli dokładnie jedną trzecią zaplanowanych dla każdego klubu w fazie zasadniczej. Ponadto cztery razy wybiegały na parkiet w rozgrywkach euroligowych. Ponieważ do niedzieli mają przerwę z uwagi na eliminacje Mistrzostw Europy, warto pokusić się o pewną ocenę dokonań ekipy prowadzonej przez Krzysztofa Szewczyka.

fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl

niedziela, 8 października 2017

Zawsze chciałem być trenerem (wywiad z Krzysztofem Szewczykiem)

Koszykarki Wisły CanPack Kraków mają za sobą już cztery występy w obecnym sezonie Basket Ligi Kobiet. Dotychczas trzykrotnie schodziły z parkietu w roli zwyciężczyń, raz przegrały. Biorąc pod uwagę, że wygrały trudną wyjazdową potyczkę w Toruniu, to ten bilans pozostawia niedosyt. Wcześniej przegrały bowiem tam, gdzie w zasadzie przegrać nie miały prawa - w Siedlcach. Patrząc na postawę wiślaczek we wczorajszym - skądinąd bezproblemowo wygranym - spotkaniu z Ostrovią Ostrów Wlkp. we własnej hali, trudno być optymistą odnośnie przyszłości, choćby tej najbliższej. Już w środę rusza Euroliga - na początek wicemistrzynie Polski czeka wyjazd do Jekaterynburga, czyli starcie z dyżurnym faworytem tych rozgrywek. Natomiast w kolejną niedzielę wiślaczki zmierzą się w Polkowicach z najmocniejszym kadrowo teamem BLK. Jednak na razie liczy się to, co tu i teraz - przynajmniej taki ton wybrzmiewa z wypowiedzi Krzysztofa Szewczyka. Na wczorajszej konferencji prasowej trener podwawelskiej ekipy podkreślał, że w najbliższych kilku tygodniach najważniejsze dla jego zespołu będą zwycięstwa, a na poprawę stylu gry przyjdzie czas później. Co mówił później, w wywiadzie, jaki z nim przeprowadziłem? Zapraszam do przeczytania! 

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl

niedziela, 24 września 2017

Basket Liga Kobiet, sezon 2017/2018 - subiektywna prognoza

W czwartek ruszyła Basket Liga Kobiet. O ile poprzedni sezon był dość ciekawy, to ten powinien zagwarantować emocje na jeszcze wyższym poziomie. Stawka w pierwszej "ósemce" będzie co najmniej tak samo wyrównana. Sporo działo się na rynku transferowym - polskie kluby zasiliły zawodniczki znane na arenie międzynarodowej, a także dwóch trenerów z bogatym CV. Pora więc - z lekkim falstartem, bo już po pierwszej kolejce - streścić, jak wygląda stan posiadania poszczególnych zespołów i trochę zabawić się we wróżbitę.

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl

sobota, 5 sierpnia 2017

Blaski i cienie kadry wiślaczek na sezon 2017/2018

Dawno nie pisałem o koszykarkach Wisły Can-Pack, które już za dwa tygodnie rozpoczynają przygotowania do sezonu 2017/2018. Nadrabiam więc te spore zaległości, poświęcając kilka słów roszadom kadrowym. Należało spodziewać się dużych zmian, choć trudno było przypuszczać, że będą one aż tak ogromne. Tymczasem z jedenastu kontraktowych zawodniczek pozostała tylko jedna!

Krzysztof Szewczyk - fot. Leszek Stępień / leszek-stepien.pl

niedziela, 14 maja 2017

Siedem przyczyn utraty tytułu mistrzowskiego

Od ostatniego meczu koszykarek Wisły Can-Pack - czyli także ostatniego w Basket Lidze Kobiet w sezonie 2016/2017 - minęło już 11 dni. W gronie fachowców i kibiców wygłoszono liczne opinie na temat wyników zespołu i postawy poszczególnych zawodniczek. Ponieważ w trakcie sezonu nieraz pisałem o bieżących wydarzeniach dotyczących ekipy prowadzonej przez Jose Hernandeza, czas na moje finalne przemyślenia. Przyznam, że nie przychodzą one łatwo. Powód tego stanu rzeczy wynika właśnie z rozstrzygnięcia, jakie zapadło 3 maja we Wrocławiu. Niektórzy (w tym prezes Piotr Dunin-Suligostowski) pocieszają się, że "Biała Gwiazda" zdobyła Puchar Polski, a na europejskich parkietach nie dała plamy. Z kolei inni wskazują, iż jeszcze bardziej zawiodło dysponujące najwyższym budżetem w lidze CCC Polkowice. Nie ma jednak co się oszukiwać - ten sezon nie zakończył się tak, jak powszechnie oczekiwano w Krakowie. Złożyło się na to sporo przyczyn, wobec których taki, a nie inny rezultat finałowej rywalizacji nie jest dziełem przypadku.

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl

sobota, 6 maja 2017

Detronizacja i pożegnania

W Święto Konstytucji 3 Maja w hali AWF we Wrocławiu powody do wielkiej fety miały koszykarki miejscowej Ślęzy wraz ze swoimi sympatykami. Po raz drugi w historii klubu sięgnęły po tytuł mistrzowski, w 30. rocznicę premierowego triumfu. Zawodniczki Wisły Can-Pack musiały zatem oddać dzierżoną nieprzerwanie przez 3 lata koronę. Cóż, tak musiało być, skoro w najważniejszym meczu sezonu zaprezentowały się wyjątkowo słabo, nie mając jakichkolwiek szans w starciu z naładowanymi energią i niesionymi głośnym dopingiem wrocławiankami. Licznie przybyli z Krakowa kibice mieli prawo poczuć zawód ich postawą. Patrząc na całokształt, wiślaczki nie pokazały formy uprawniającej do zdobycia złota po raz dwudziesty szósty. To zespół ze stolicy Dolnego Śląska okazał się najbardziej stabilny, zgrany, poukładany, ambitny, konsekwentnie dążący do wytyczonego celu. Ostatnie spotkanie było taką swoistą kwintesencją wydarzeń, jakie rozegrały się w trakcie poprzednich siedmiu miesięcy zmagań w Basket Lidze Kobiet. 


poniedziałek, 1 maja 2017

Odrobiły straty! Są o krok od obrony tytułu!

Wczoraj koszykarki Wisły Can-Pack po raz drugi pokonały u siebie wrocławską Ślęzę. Tym razem widzowie w hali oraz oglądający transmisję w TVP Sport byli świadkami znacznie bardziej zaciętego boju, bo dopiero kilkadziesiąt sekund przed końcową syreną obrończynie tytułu przypieczętowały triumf - ostatecznie skończyło się 64:56. Zatem w finale Basket Ligi Kobiet jest stan 2-2 i wszystko rozstrzygnie się w środę we Wrocławiu!


sobota, 29 kwietnia 2017

Podjęły rękawicę!

Koszykarki Wisły Can-Pack wyciągnęły wnioski z dwóch porażek we Wrocławiu. Będąc pod ścianą, w trzecim spotkaniu finału Basket Ligi Kobiet we własnej hali nie pozostawiły żadnych wątpliwości. Wynik 86:56 mówi wszystko o przewadze wciąż aktualnych mistrzyń Polski. Zatem żaden szampan jeszcze nie został otwarty, jest "tylko" 2-1 dla Ślęzy i jutro czwarty odcinek serialu decydującego o złotym medalu. Oby nie ostatni...

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl


sobota, 22 kwietnia 2017

Muszą stworzyć zespół!

Po drugim meczu finałowym Basket Ligi Kobiet pewne są dwie rzeczy. Pierwsza, jak najbardziej oczywista - po zwycięstwie 73:57, Ślęza Wrocław jest już dosłownie o krok od zdobycia drugiego w historii klubu złotego medalu, stawiając pod ścianą wciąż aktualne mistrzynie Polski. Druga, wynikająca z rozwoju wypadków w czwartkowy wieczór, które były efektem tendencji widocznych już dzień wcześniej - jeśli koszykarki Wisły Can-Pack chcą doprowadzić na własnym terenie do wyrównania w serii i decydującego spotkania, przez tydzień muszą zmienić bardzo wiele. Przede wszystkim stanowić zespół w pełnym tego słowa znaczeniu, przeciwstawiając się pod względem fizycznym i mentalnym podopiecznym Arkadiusza Rusina. Chciałoby się rzec - wszystkie ręce na pokład! Ale czy to realne?...