Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AZS Gorzów Wlkp.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AZS Gorzów Wlkp.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 września 2017

Basket Liga Kobiet, sezon 2017/2018 - subiektywna prognoza

W czwartek ruszyła Basket Liga Kobiet. O ile poprzedni sezon był dość ciekawy, to ten powinien zagwarantować emocje na jeszcze wyższym poziomie. Stawka w pierwszej "ósemce" będzie co najmniej tak samo wyrównana. Sporo działo się na rynku transferowym - polskie kluby zasiliły zawodniczki znane na arenie międzynarodowej, a także dwóch trenerów z bogatym CV. Pora więc - z lekkim falstartem, bo już po pierwszej kolejce - streścić, jak wygląda stan posiadania poszczególnych zespołów i trochę zabawić się we wróżbitę.

fot. Marcin Pirga / wislacanpack.pl

niedziela, 5 lutego 2017

Wierzę, że do nas należy przyszłość (wywiad z Dariuszem Maciejewskim)

Dariusz Maciejewski od wielu lat należy do ścisłej czołówki trenerów w polskiej ekstraklasie koszykarek. W tym sezonie szkoleniowiec z Gorzowa Wlkp. potwierdza, że zna się na swoim fachu. Dysponując składem, który nie rzuca na kolana, uchodzącym w większości papierowych rozważań przed startem rozgrywek za słabszy od co najmniej połowy ligowej stawki, potrafił wszystko poukładać do tego stopnia, że po rozegraniu trzech czwartych sezonu zasadniczego jego podopieczne plasują się w ścisłej czołówce Basket Ligi Kobiet. O tym, co stoi za tym nadspodziewanie dobrym rezultatem, a także o szeregu innych koszykarskich zagadnień, z tym doświadczonym trenerem rozmawiałem po zakończeniu półfinałowego meczu Pucharu Polski, w którym jego drużyna przegrała w Krakowie z ekipą mistrzyń Polski – Wisłą Can-Pack.

fot. Leszek Stępień / leszek-stepien.pl

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Puchar dla wiślaczek po raz trzynasty!

Trzy godziny temu w hali krakowskiej Wisły zakończył się turniej finałowy Pucharu Polski koszykarek. Prestiżowe trofeum - już po raz trzynasty - wywalczyła Wisła Can-Pack. Sukces nie przyszedł im jednak łatwo, a finałowy mecz ze Ślęzą Wrocław będzie jeszcze długo pamiętany ze względu na swoją dramaturgię. Potrzebna była dogrywka, w której minimalnie lepsze (63:62) okazały się gospodynie.

fot. Leszek Stępień / leszek-stepien.pl