Kończę czytać (została jeszcze tylko, bardziej do przejrzenia, część dokumentalna - wykaz meczów w roli piłkarza i trenera) biografię Antoniego Piechniczka, napisaną w 2015 roku przez dziennikarzy katowickiego oddziału Gazety Wyborczej - Pawła Czado i Beatę Żurek. Polecam każdemu interesującemu się polską piłką nożną, a zwłaszcza jej historią!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Wójcik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Wójcik. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 maja 2018
Fachowiec, a nie "leśny dziadek"
Kończę czytać (została jeszcze tylko, bardziej do przejrzenia, część dokumentalna - wykaz meczów w roli piłkarza i trenera) biografię Antoniego Piechniczka, napisaną w 2015 roku przez dziennikarzy katowickiego oddziału Gazety Wyborczej - Pawła Czado i Beatę Żurek. Polecam każdemu interesującemu się polską piłką nożną, a zwłaszcza jej historią!środa, 23 sierpnia 2017
To już ćwierć wieku... - czyli barcelońskie srebro piłkarzy Wójcika
Minęło już dokładnie 25 lat od zdobycia przez polskich piłkarzy srebrnego medalu Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie. Prowadzona przez Janusza Wójcika reprezentacja do lat 23 pokazała wówczas wspaniałą dyspozycję, w pełni zasłużenie awansując do finału. 8 sierpnia 1992 roku na słynnym Camp Nou biało-czerwoni stoczyli z Hiszpanami dramatyczną potyczkę, mając szansę rozstrzygnąć ją na swoją korzyść. Do dogrywki zabrakło kilkudziesięciu sekund... Szkoda, ale i tak był to ogromny sukces, zwłaszcza że polski futbol był wtedy pogrążony w poważnym kryzysie sportowym i organizacyjnym. Dla mnie, wpatrzonego w popisy tych chłopaków 12-latka, były to pamiętne chwile, pełne radości.
![]() |
| fot. PAP |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

