Od dwóch miesięcy nie pojawił się na tym blogu żaden nowy wpis. W ogóle kwiecień był pierwszym "pustym" miesiącem od powstania bloga, czyli od początku 2015 roku. Cóż, tak chyba musiało być. Rola taty jest cokolwiek absorbująca. :)
piątek, 31 maja 2019
niedziela, 31 marca 2019
Panie Włodzimierzu, dziękuję!
W ubiegłym tygodniu jednym z najważniejszych sportowych newsów - choć wprost nie związanych z wynikami ze stadionów, hal czy innych aren - było ogłoszenie przez Włodzimierza Szaranowicza w dniu swoich 70. urodzin, że kończy karierę dziennikarską. Chyba nie tylko dla mnie to istotniejsza informacja od dwóch zwycięstw futbolowej reprezentacji Polski w eliminacjach Euro 2020 czy zakończenia sezonu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Ktoś może powiedzieć: - Kolejny człowiek w słusznym wieku przeszedł na emeryturę, więc cóż w tym nadzwyczajnego? Jednak Szaranowicz nie jest jednym z wielu. To ktoś niezwykły.
![]() |
| fot. Grzegorz Jakubowski / poranny.pl |
niedziela, 24 marca 2019
Jestem tatą!
Ten tekst będzie cokolwiek różnić się od wcześniejszych. Nie napiszę tutaj o sporcie czy polityce, choć - jak wiedzą ci, którzy czasem zaglądają na bloga - moja twórczość koncentruje się na tych właśnie tematach. Będzie o moim życiu, bo w nim tydzień temu nastąpiła cokolwiek znacząca zmiana. Zostałem tatą!
![]() |
| fot. akcesoriawbiurze.pl |
czwartek, 28 lutego 2019
Historyczny awans koszykarzy!
Mało który sukces polskich sportowców w ostatnich miesiącach, a nawet latach, ucieszył mnie tak bardzo, jak awans reprezentacji koszykarzy na Mistrzostwa Świata. I to nie tylko dlatego, że basketowi poświęcam najwięcej uwagi. To historia z gatunku tych, jak podnieść się ze sporych tarapatów i wygrywać w najważniejszych momentach. Dzięki temu Ponitce, Waczyńskiemu i ich kolegom udało się zrealizować niespełnione marzenie tabunu świetnych zawodników broniących biało-czerwonych barw w ostatnich kilku dekadach.
![]() |
| fot. Andrzej Romański / KoszKadra.pl |
wtorek, 19 lutego 2019
Wyczerpany limit porażek
11
lutego doszło do zmiany na stanowisku trenera koszykarek Wisły
CANPACK Kraków. Obowiązująca do końca sezonu umowa Krzysztofa
Szewczyka została rozwiązana za porozumieniem stron. Jego obowiązki
przejął dotychczasowy asystent - Wojciech Eljasz-Radzikowski, w
sztabie pozostał też Jordi Aragones. Patrząc na dokonania zespołu
w ostatnich miesiącach, to ta roszada nie dziwi. Podstawowy zarzut
to dopiero 7. miejsce w Energa Basket Lidze Kobiet (w chwili
rozstania dorobek wynosił 9 zwycięstw i 6 porażek). Czy jednak
niespełna 34-letni szkoleniowiec, mający dotychczas doświadczenie
w samodzielnej pracy jedynie na niższym poziomie rozgrywkowym (AZS
Politechnika Kraków), poradzi sobie z odpowiedzialnym zadaniem,
jakim jest walka o medal w krajowych zmaganiach?
| Od lewej: Krzysztof Szewczyk, Wojciech Eljasz-Radzikowski, Jordi Aragones - fot. Krzysztof Porębski / fotoporebski.pl |
czwartek, 31 stycznia 2019
Wiślackie wychodzenie na prostą
Jak
powszechnie wiadomo, wskutek różnych zawirowań w ostatnich dniach
grudnia i na początku stycznia dalsza egzystencja w ekstraklasie
piłkarzy Wisły Kraków zawisła na bardzo cienkim włosku, co
wzbudziło niemałą konsternację w całym środowisku piłkarskim.
Na szczęście to już raczej przeszłość. 22 stycznia PZPN
odwiesił licencję na grę w ekstraklasie, nazajutrz piłkarze
wyjechali na zgrupowanie do Turcji i 11 lutego meczem w Zabrzu
rozpoczną rundę wiosenną. Co nie mniej istotne - zaległości
finansowe wobec zawodników zostały uregulowane. Nie oznacza to, że
teraz już wszystko będzie usłane różami, choć szanse na
normalność i stabilizację znacząco wzrosły.
czwartek, 17 stycznia 2019
Gdańska tragedia i mowa nienawiści
Od kilku dni Polska jest pogrążona w głębokim smutku, wstrząśnięta. Tragiczną śmierć Pawła Adamowicza najbardziej przeżywają oczywiście mieszkańcy Gdańska, którzy stracili niezwykle kompetentnego, szanowanego i lubianego prezydenta. Jednak mocno zszokowani są wszyscy ludzie rozumujący racjonalnymi kategoriami, nie tylko w naszym kraju. Morderstwo jednego z najpopularniejszych polskich samorządowców skłania do poważnej refleksji. Wylewająca się z mediów i Internetu mowa nienawiści mogła stanowić swoiste paliwo dla sprawcy, który notabene tuż po zadaniu ciosów wyraźnie wskazał swoje polityczne motywy.
![]() |
| fot. trojmiasto.pl |
Etykiety:
Gdańsk,
Jurek Owsiak,
Media,
Odeszli na zawsze,
Paweł Adamowicz,
Polityka,
Samorząd,
Społeczeństwo,
TVP,
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy
niedziela, 16 grudnia 2018
Mistrzowska forma Anwilu
Wczoraj, po blisko trzech latach, znów obejrzałem "na żywo" zmagania drużyn ekstraklasy koszykarzy. Tak jak poprzednio, byłem w Dąbrowie Górniczej, a okazja była wyjątkowa, bo tamtejszy MKS podejmował aktualnego mistrza Polski, czyli Anwil Włocławek. Ten mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, choćby dlatego, że stanęły naprzeciwko siebie zespoły, które w ostatnich tygodniach notowały dobrą passę. Mimo że potyczka miała raczej jednostronny przebieg, stała na wysokim poziomie i mogła podobać się kibicom.
sobota, 8 grudnia 2018
Niezdrowe południowoamerykańskie futbolowe emocje
O tym, jak daleko może sięgnąć ślepa nienawiść, mająca swoje źródło w kibicowaniu drużynie piłkarskiej, cały świat przekonał się dwa tygodnie temu, śledząc obrazki z Buenos Aires. Fanatycy River Plate obrzucili kamieniami autokar wiozący graczy Boca Juniors na rewanż finału Copa Libertadores. Aktorzy mającego odbyć się wkrótce widowiska nie byli zdolni do gry - kilku zostało poranionych szkłem, inni nawdychali się użytych przez policjantów gazów, które miały obezwładnić chuliganów. Kierowca zemdlał i tylko dzięki przytomności umysłu jednego z klubowych działaczy nie doszło do tragedii. Mimo tego, działacze południowoamerykańskiej federacji i prezydent FIFA naciskali, aby ten mecz rozegrano jeszcze tego dnia. W obliczu eskalacji zamieszek okazało się to jednak zbyt niebezpieczne, także nazajutrz. Ostatecznie spotkanie przełożono na 9 grudnia, przenosząc jego lokalizację do Europy, ale czy wszystko było i jest w porządku?
![]() |
| fot. Reuters |
czwartek, 29 listopada 2018
Wielkie pożegnanie i wielki powrót
W ciągu ostatnich kilkunastu dni dwaj bardzo popularni i rozpoznawalni polscy sportowcy - notabene pochodzący z Krakowa - przedstawili opinii publicznej kluczowe decyzje związane ze swoją przyszłością. Najpierw, 14 listopada, koniec swojej kariery tenisowej ogłosiła Agnieszka Radwańska, zaś tydzień temu cały świat obiegła informacja o powrocie Roberta Kubicy do Formuły 1. Coś się kończy, coś się na nowo zaczyna...
fot. AP / sport.pl
![]() |
| fot. PAP / sport.dziennik.pl |
Subskrybuj:
Posty (Atom)








