W Krakowie wciąż panuje tymczasowość w sprawie lokalnych busów. Już drugi raz odłożono pożegnanie przewoźników z parkingami usytuowanymi naprzeciwko Galerii Krakowskiej. Zostają tam do końca lipca, potem mają wybrać jedną z lokalizacji zaproponowanych przez ZIKiT. Niby jest kompromis, ale problem wciąż pozostaje, bo busiarze czują się mocno pokrzywdzeni. Jako człowiek korzystający na co dzień z ich usług, uważam, że niesłusznie. Te zmiany są potrzebne i szkoda, że póki co będą tylko częściowe.
![]() |
| fot. Mateusz Skwarczek / krakow.wyborcza.pl |



