Może nie tak nagle, bo zwolniony ostatniego dnia listopada Kazimierz Moskal musiał poważnie martwić się o swoją posadę co najmniej od sierpnia. Decyzja władz Wisły nazajutrz po derbowej porażce na stadionie przy ul. Reymonta nie stanowiła zatem jakiegoś dużego zaskoczenia. Tylko czy była słuszna? Tutaj już trzeba mieć spore wątpliwości...
![]() |
| fot. Marcin Michta / WislaLive.pl |



